Noo hej ;)
Dzisiaj napiszę, a raczej będę miała nadzieję, że Ci którzy tu wchodzą pomogą mi.
Mam strasznie słabą kondycję moich paznokci, niestety miałam przez wiele lat brzydki nawyk co do nich, aż wstyd się przyznać - obgryzanie. Uważam, że każda kobieta powinna mieć piękne dłonie a do tego paznokcie, według mnie to nasza wizytówka.
Od ponad roku nie obgryzam, ale niestety są strasznie słabe i ciągle się łamią. Ponoć łamliwość też jest oznaką braku wapnia w organizmie a paznokiec go dużo potrzebuje, no ale mimo że zarzywam to nadal są słabe, a do tego na mojej płytce każdy lakier odpryskuje po kilku godzinach od pomalowania.
Nie wiem co jest tego przyczyną.
Zaczęłam uzywać też odżywki która miała pomóc, ale nie widzę rezulatatów a trochę już smaruje nią pazurki. A odżywka która używam to z EVELINE
co o niej sądzicie? może ktoś używał?
No, ale niedość że nie pomaga mi to do tego też odpryskuje mi.
Chciałabym mieć piękne długie szpony heh, no ale wiem że na to trzeba czasu no ale ile można czekać? Ponad rok to chyba dobry czas żeby paznkocie już nabrały odpowiedni kształt i moc.
Macie może jakieś rady co robić, pić, łykać, stosować żeby nabrały pięknego wygladu ?
Chciałabym już je móc pomalować pięknym kolorem lakierów, no ale nie mogę.
Goosia ;)
Mi koleżanki poleciły maczanie palców w oleju smażonym po frytkach, przez 5 minut 3x w tygodniu ;)) i po 3 kuracjach miały paznokcie twarde i tak super, że jezu :) a też obgryzały i to strasznie xD
OdpowiedzUsuńSłyszałam właśnie podobnego coś, tylko że maczanie paluszków w rozgrzanym oleju, do dzisiaj nie wiem czy to ma być rozgrzany olej, czy właśnie coś jak po frytkach że rozgrzany raz był ale wystygł, wydawało mi się zawsze że czy zimny czy już rozgrzany olej ma te same właściwości, ale wychodziło by na to że jednak się myliłam, no ale jednak nie zaryzykowałam bo się bałam heh. No, ale jednak może skoro piszesz że pomaga to spróbuję. Dziękuje.
Usuńno ma być najlepiej po frytach i troszkę ciepły ;))nie ma za co ;)
Usuń